
Dziś tłusty czwartek. Życzymy smacznego i jednocześnie przypominamy: jeden pączek w zależności od rozmiaru ma od 250-350 kcal. Po jego zjedzeniu warto poznać 10 sekretów udanego odchudzania, które w mało inwazyjny sposób pomogą nam pozbyć się zbędnych kalorii:
- Nie jedz po 18:00
Wieczorem i w nocy tempo metabolizmu jest o wiele wolniejsze niż w ciągu dnia. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść najpóźniej na 2-3 godziny przed pójściem spać. Jeżeli złamiemy tą zasadę to, to co zjemy odłoży się podwójnie.
- Kawa.
Wypita popołudniu nie dodaje nam energii lecz obniża poziom cukru we krwi, a tym samym skłania do zjedzenia czegoś słodkiego. Energii doda nam na pewno białkowa przekąska, jak np: jogurt.
- Szklanka wody.
Wypita pół godziny przed posiłkiem spowoduje, że zjemy ok. 75 kcal mniej. W skali roku, w przeliczeniu na kilogramy to ok 8-10 kg.
- Węglowodany.
Organizm ludzki potrzebuje węglowodanów, aby przetworzyć tłuszcz na energię. Wystarczy kromka chleba, garść płatków zbożowych rano lub pół szklanki makaronu na obiad aby uruchomić spalanie tłuszczu.
- Nie głodować.
Pamiętaj, że im mniej dieta jest rygorystyczna, tym łatwiej na niej wytrwać i w dłuższej perspektywie daje lepsze efekty.
- Cierpliwość.
Człowiek, który decyduje się schudnąć powinien znaleźć w sobie cierpliwość i nie oczekiwać natychmiastowego efektu. Cudów nie ma- w miesiąc można schudnąć maksymalnie 5 kg. Rekordowe wyczyny kończą się efektem jo-jo.
- W grupie raźniej.
Na stracenie zbędnych kilogramów trzeba wybrać odpowiedni moment i spróbować namówić do tego samego pozostałych członków rodziny lub choćby koleżankę.
- Plan i taktyka.
Warto jasno określić cele. Trzeba najpierw "wejść na niewielką górkę" aby z czasem "wejśc na Rysy". Poprzeczka musi być stale, stopniowe podnoszona. Starać sie ćwiczyć, poczatkowo 2-3 dni w tygodniu, po 30 minut. Może to być intensywny spacer, brzuszki, skłony, przysiady.
- Wytrwałość.
Jeśli nawet zdarzy nam się wpadka i podczas diety pozwolimy sobie na zbędne kalorie to potraktujmy je jako przystanek, a nie stację końcową. Jeśli przykladowo po pierwszym dniu ćiwczeń pojawią się zakwasy to pamiętaj, że szybciej znikną, jeśli obędziemy następny trening.
- Kto rano wstaje…
Jeśli możemy sobie na to pozwolić to trening zacznijmy jeszcze przed śniadaniem. Badania wykazują, że spalanie tłuszczu jest wtedy najefektywniejsze.




